Przygotowanie w późniejszej fazie (4/4)

Jest wiele książek na temat biegania, przygotowywania się, planów treningowych napisanych przez mniej lub bardziej doświadczonych autorów. Ja w poszukiwaniu pomocnych książek trafiłem na autorów, w mojej ocenie najlepszych jakich mogłem znaleźć. Dwie książki do których sięgnąłem to “Advanced Marathoning” – Pete Pfitzinger, Scott Douglas oraz “Daniels’ Running Formula” – Jack Daniels.

Obie pokazują co robić aby treningi prowadziły do poprawy wyników. Jestem przykładem, że podążanie śladem rad tam zawartych przynosi rezultaty. Istota treningów jest w obu książkach taka sama tylko autorzy posługują się trochę innymi formami przekazu. O ile w książce Pfitzingera można wyczuć więcej podejścia emocjonalnego (sam autor był świetnym maratończykiem) o tyle u Danielsa wszystko jest bardziej usystematyzowane z podanymi na przykład dokładnie tempami poszczególnych trenigów. Wynika to z tego, że kariera zawodowa Danielsa to głównie trenowanie biegaczy dlatego musi być bardziej usystematyzowany.

Z lektury książek dowiedziałem się że jest 5 elementów trenigowych w biegach dystansowych:

– długie wybiegania – raz na tydzień w tempie 15-20% wolniejszym niż docelowe tempo startowe

– treningi dla poprawy wydolności płuc – kilkukrotne szybkie pokonywanie dystansu około kilometra z krótkimi przerwami w tempie istotnie szybszym (ok. 10-15%) niż docelowe tempo startowe

– treningi dla poprawy średniego tempa startowego poprzez ekonomiczne wykorzystanie zasobów węglowodanów (paliwa biegowego) – wydłużające się odcinki biegania w miarę zbliżania się do startu w tempie około 5-10% wyższym niż planowane temo startowe

– treningi dla poprawy techniki biegania – około 10 powtórzeń około 100 metrowych sprintów

– treningi regeneracyjne – od krótkiej do średniej długości biegi pokonywane w komfortowym tempie po dniach bardziej intensywnych treningów.